Ma w sobie światło, które nie gaśnie nawet w ciemną noc.
Wydaje się ukryta, cicha, ale wystarczy jeden gest zmęczenia, smutku, czy załamania a ona zaraz pojawia się i szepcze …
“Jeszcze coś pięknego się zdarzy”
Potrafi wspaniale zapalać światełka w miejscach, które wydają się bardzo ciemne.
A światełko karmione nadzieją rośnie i znów rozświetla życie.